- Napiszcie dwa zaproszenia, nie jedno. Uroczystość ma stałe miejsca i stałą godzinę; impreza ma przedział godzin i otwartą listę.
- Wymieńcie absolwenta, uczelnię i tytuł w pełnym brzmieniu przynajmniej raz. To jest kartka, którą ludzie zachowują.
- Ogłoszenie mówi, że coś się stało; zaproszenie prosi kogoś, żeby przyszedł. Jedna kartka może zrobić oba, jeśli mówi, które zdanie jest które.
- Tekst o otwartych drzwiach potrzebuje początku, końca i zgody na przyjście w środku.
- Powiedzcie o prezentach jedną rzecz albo nie mówcie nic. Aluzja jest jedyną opcją, która nie działa.
Dwa zaproszenia, nie jedno
Prawie każdy koniec studiów rodzi dwa osobne teksty, a pomylenie ich to najczęstszy błąd na kartce. Uroczystość prowadzi uczelnia: stała data, stała godzina, miejsce siedzące i zwykle dwie albo cztery wejściówki na absolwenta. Impreza należy do rodziny: dom, ogród, popołudnie.
Napiszcie je osobno, nawet jeśli idą do tych samych osób. Kartka, która próbuje być obiema, zostawia gości w niepewności, czy mają miejsce na sali, a to jest jedyna rzecz, którą muszą wiedzieć.
| Co się zmienia | Uroczystość | Impreza |
|---|---|---|
| Ton | Oficjalny, trzecia osoba | Współczesny albo żartobliwy, pierwsza osoba |
| Czas | Jedna stała godzina, wejście wcześniej | Przedział: od piętnastej do późna |
| Lista gości | Ograniczona liczbą wejściówek | Otwarta i może urosnąć |
| Odpowiedź | Która wymieniona osoba używa której wejściówki | Ile osób i mniej więcej kiedy |
| Prezenty | W ogóle niewspominane | Wspomniane raz albo wcale |
Co musi powiedzieć i jak nazwać tytuł
Które z tych dwóch byście nie pisali, ten sam szkielet musi tam być. Kartkę z dyplomu się zachowuje, więc szczegóły, które w tym miesiącu wydają się oczywiste — która uczelnia, który rok, jaki tytuł — są tymi, które będą się liczyć za dziesięć lat.
To także miejsce, w którym tekst psuje się po cichu. Skróty, które zna rodzina, nic nie znaczą dla sąsiada, a kierunek ścięty do trzech liter czyta się jak literówka. Napiszcie to raz w pełnym brzmieniu, w kolejności, która czyta się najlepiej: imię i nazwisko, tytuł, uczelnia, rok.
Anna Wiśniewska, magister prawa, Uniwersytet Warszawski, 2027.
Mateusz Górski ukończył studia magisterskie na kierunku budownictwo na Politechnice Gdańskiej.
Zofia Kamińska kończy historię z wyróżnieniem na Uniwersytecie w Edynburgu.
Lena Adamska · magister polityki środowiskowej · London School of Economics · rocznik 2027
Bartek Dąbrowski odbierze stopień doktora nauk chemicznych w piątek 18 czerwca.
Iwona Kamińska kończy w czerwcu pielęgniarstwo na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu.
Po czterech latach, trzech miastach i jednej bardzo długiej pracy dyplomowej Tomasz Zieliński jest absolwentem.
- Pełne imię i nazwisko absolwenta, w brzmieniu, w jakim zostanie odczytane.
- Uczelnia, wypisana słowami, a nie skrótem.
- Tytuł zawodowy albo stopień, a tam gdzie trzeba, także kierunek.
- Rok ukończenia studiów.
- Data, godzina i ewentualna godzina otwarcia drzwi przed nią.
- Miejsce z adresem oraz sala albo budynek.
- Czy zaproszenie niesie wejściówkę i ile ich jest.
- Jak odpowiedzieć i do kiedy.
Tekst oficjalny i uroczystość
Zaproszenie na uroczystość jest oficjalne, bo takie jest samo wydarzenie. Nie wydaje go absolwent, tylko uczelnia, więc tekst stoi bliżej zawiadomienia niż zaproszenia: trzecia osoba, bez skrótów, data wypisana słowami.
Jego prawdziwym zadaniem jest unieść zasady dotyczące wejściówek, nie brzmiąc przy tym niechętnie. Podajcie liczbę wprost: goście, którym powiedziano, że są tylko dwa miejsca, nie biorą tego do siebie, a goście, którzy odkrywają to przy drzwiach, owszem.
Zapraszamy Państwa na uroczystość wręczenia dyplomów, podczas której dyplom magistra prawa odbierze Anna Wiśniewska, na Uniwersytecie Warszawskim, w piątek osiemnastego czerwca o godzinie jedenastej.
Uroczystość zaczyna się o jedenastej. Drzwi otwierają się o wpół do jedenastej i zamykają punktualnie.
To zaproszenie wpuszcza jedną osobę. Prosimy zabrać je ze sobą, wydrukowane albo w telefonie.
Dostaliśmy dwie wejściówki i bardzo chcielibyśmy, żeby jedna z nich była Wasza.
Miejsc na sali jest po dwa na absolwenta. Uroczystość jest też pokazywana w sali obok, gdzie limitu nie ma.
Absolwenci są w togach; goście zwykle ubierają się tak, jak na wesele.
Tekst współczesny i impreza
Zaproszenie na imprezę jest tym, które ludzie lubią dostawać, i może być tak ciepłe, jak ciepła jest rodzina. Niesie inne fakty: nie godzinę, tylko przedział, nie wejściówkę, tylko przybliżoną liczbę, i jakieś pojęcie o tym, czy to obiad, grill, czy drinki.
Robimy Mateuszowi imprezę za skończenie studiów. Sobota 26 czerwca, od piętnastej, u nas.
Cztery lata pracy i jedno popołudnie świętowania. Przyjdźcie z nami zjeść.
Anna skończyła. Jest ogród, jest grill i dwoje bardzo odetchniętych rodziców.
Drinki dla Zofii, która jest teraz historyczką z papierami. Sobota od osiemnastej.
Przyjdźcie świętować Bartka — sobota 26 czerwca, od czternastej do wyczerpania jedzenia.
Tekst żartobliwy
Tekst żartobliwy należy do kartki z imprezą i nie ma czego szukać przy tej z uroczystości. Zwykła zasada obowiązuje: żart mieszka w pierwszej linijce, a adres pod spodem zostaje prosty.
Przeczytała wszystkie książki. Przyjdźcie zobaczyć, jak zakłada biret.
Tomasz ma papiery. Jesteśmy zaskoczeni tak samo jak Wy.
Toga schodzi o szesnastej, muzyka wchodzi o dwudziestej.
Trzy lata, jeden dyplom, zero planu. Impreza w sobotę!
Przyjdźcie pomóc Mateuszowi uczcić to, że nigdy więcej nie napisze bibliografii.
Otwarte drzwi: tekst z przedziałem godzin
Otwarte drzwi to standardowy kształt imprezy dyplomowej i działa dlatego, że taki weekend jest pełen cudzych imprez. Goście przychodzą na godzinę, coś jedzą i jadą dalej, a zaproszenie musi im na dokładnie to pozwolić.
Potrzebuje trzech rzeczy, których nie potrzebuje impreza o stałej godzinie: początku i końca, linijki mówiącej, że można przyjść w dowolnym momencie między nimi, oraz uwagi o jedzeniu, bo gość przyjeżdżający o szesnastej chce wiedzieć, czy obiad już zniknął.
Otwarte drzwi, sobota 26 czerwca, od czternastej do dziewiętnastej. Przyjdźcie, kiedy możecie, wyjdźcie, kiedy chcecie.
Jesteśmy w domu całe popołudnie. Wpadnijcie między trzynastą a osiemnastą.
Jedzenie od czternastej, ciasto o szesnastej, a drzwi otwarte do dwudziestej.
Żadnej ustalonej godziny: przyjdźcie na pół godziny albo zostańcie na wieczór.
Otwarte popołudnie dla Anny, od 14:00 do 19:00. Uroczystość jest w piątek, więc to jest całkiem nieformalne.
Wiemy, że to zajęty weekend. Jeśli jesteście najpierw u Tomasza, przyjdźcie do nas potem.
Ogłoszenie, zaproszenie albo jedno i drugie
Ogłoszenie mówi, że studia zostały skończone. Zaproszenie prosi kogoś, żeby przyszedł na coś konkretnego. Większość rodzin potrzebuje obu, a większość wysyła jedną kartkę, która robi obie rzeczy, i to jest w porządku, o ile kartka jasno mówi, które zdanie jest które.
Ogłoszenia idą do szerszego kręgu: do współpracowników, do dalszej rodziny, do sąsiada, który co roku pytał, jak idzie. Nie niosą prośby o odpowiedź ani żadnego oczekiwania, i to musi być widoczne, bo inaczej czytelnik spędza popołudnie, zastanawiając się, czy miał przyjść.
Anna Wiśniewska ukończyła prawo na Uniwersytecie Warszawskim. Jesteśmy po cichu zachwyceni.
Z dumą przekazujemy, że Mateusz Górski ukończył studia na kierunku budownictwo.
Zofia skończyła. Bez uroczystości, bez imprezy, bez potrzeby odpowiadania — po prostu chcieliśmy, żebyście wiedzieli.
To jest zawiadomienie, a nie zaproszenie: Bartek jest teraz doktorem nauk chemicznych.
Kasia odbiera dyplom 18 czerwca. Jeśli będziecie w tym tygodniu w okolicach Warszawy, znajdźcie nas potem.
Lena skończyła studia, 26 czerwca jest impreza, a to jest Wasze zaproszenie na nią.
Kto zaprasza: rodzina czy absolwent
To, kto zaprasza, zmienia pierwszą linijkę i, co bardziej użyteczne, zmienia to, co zaproszeniu wolno powiedzieć. Kiedy zapraszają rodzice, tekst może być dumny i może nazwać osiągnięcie wprost. Kiedy zaprasza absolwent, ton opada, a duma zostaje niewypowiedziana — absolwent piszący o tym, jak wszyscy są z niego dumni, czyta się źle.
Napiszcie w pierwszej linijce, kto zaprasza, i trzymajcie te same nazwiska przy odpowiedzi. Jeśli zapraszają obie strony, 'wraz z' załatwia całą sprawę.
Marta i Piotr Nowakowie zapraszają Państwa na świętowanie ukończenia studiów przez ich córkę Kasię.
Wraz z rodzicami Anna zaprasza Was na imprezę w sobotę.
Skończyłem. Przyjdźcie w sobotę do ogrodu i pomóżcie mi zapomnieć ostatnie cztery lata.
Rodzina Zofii będzie rada z Waszego towarzystwa w sobotnie popołudnie.
Zaprasza Tomasz, a gotuje wszystko jego mama.
Adamscy są w domu 26 czerwca i świętują dyplom Leny.
Prezenty, pieniądze i jak nie prosić o żadne
Koniec studiów to jedna z niewielu okazji, przy których goście naprawdę nie wiedzą, czego się od nich oczekuje, a odpowiedź zmienia się w zależności od rodziny i kraju. Zaproszenie jest jedynym miejscem, gdzie da się to rozstrzygnąć, i zasada trzyma się mocno: powiedzcie jedną rzecz, raz, słowami, których użylibyście na głos.
Pieniądze są najczęstszym prezentem i najbardziej niezręczną prośbą. W Polsce koperta jest oczywistością, więc chodzi nie o to, czy o niej wspominać, tylko o to, żeby nazwać cel. Jeśli idzie na coś konkretnego, nazwijcie to: bilet, wkład na mieszkanie, pierwszy czynsz. Cel zamienia prośbę w informację.
Wasze towarzystwo jest prezentem. Nic poza tym, prosimy.
Anna przeprowadza się we wrześniu do Lizbony, więc cokolwiek na mieszkanie jest bardzo mile widziane.
Bez prezentów. Jeśli chcecie to jakoś uczcić, wpiszcie coś do księgi przy drzwiach.
Mateusz zbiera na rower, na który go nie stać. Stoi słoik.
Dorzucenie się do pierwszego semestru Zofii za granicą byłoby miłe, jeśli chcielibyście coś dać.
Prosimy tylko o kartki — Lena wyprowadza się za dwa tygodnie i nie ma jak niczego zabrać.
Prośba o odpowiedź i goście, którzy nie mogą przyjechać
Dwa wydarzenia, dwie prośby o odpowiedź. Uroczystość musi wiedzieć, która wymieniona z nazwiska osoba używa której wejściówki, i potrzebuje wczesnej odpowiedzi, bo niewykorzystane miejsce można oddać komuś innemu. Impreza potrzebuje liczby i przybliżonej godziny przyjścia, żeby jedzenie wylądowało wtedy, kiedy ludzie.
Koniec studiów zbiera też ludzi rozrzuconych po świecie, a część z nich będzie w innym kraju albo w sesji. Warto napisać linijkę, która daje im wyjście z twarzą, i dostaje się dzięki niej szybszą odpowiedź. Jeśli jest transmisja, zdjęcia potem albo mniejsze spotkanie później, napiszcie o tym.
Na zaproszeniu cyfrowym formularz odpowiedzi jest częścią strony: gość otwiera link albo skanuje kod, pisze, ile osób przychodzi, i dodaje, czego nie je, w przeglądarce, bez aplikacji i bez konta. Ustawiona przez Was data zamyka formularz.
Prosimy o potwierdzenie do 1 czerwca i o informację, której wejściówki użyjecie.
RSVP do 18 czerwca — napiszcie, ile Was przyjeżdża i mniej więcej kiedy.
Dajcie znać do piątku i napiszcie, czego nie jecie.
Zeskanujcie kod, żeby odpowiedzieć. Jedzenie zamawiamy dwudziestego.
Wiemy, że to kawał drogi. Jeśli nie dacie rady, zdjęcia będziecie mieli tego samego wieczoru.
Uroczystość jest transmitowana na stronie uczelni; link znajdziecie na stronie poniżej.
Żadnej presji, jeśli data jest niemożliwa — Anna będzie w domu na święta.
Błędy w tekście zaproszenia na dyplom
- Uczelnia podana skrótem, akurat na tej jednej kartce, którą ludzie zachowują.
- Tytuł skrócony tak, że nikt spoza rodziny go nie odczyta.
- Uroczystość i impreza na jednej kartce, bez linijki mówiącej, która z nich ma wejściówki.
- Limit wejściówek odkryty przy drzwiach zamiast na zaproszeniu.
- Otwarte drzwi z godziną rozpoczęcia i bez godziny końca.
- 'Przychodźcie kiedykolwiek' bez słowa o tym, kiedy będzie jedzenie.
- Ogłoszenie, które czyta się jak zaproszenie, więc połowa adresatów przeprasza, że nie przyjdzie.
- Linijka o prezentach, która robi aluzję do pieniędzy, nie mówiąc, na co są.
- Kartka samego absolwenta, opisująca, jak wszyscy są z niego dumni.
- Termin odpowiedzi ustawiony po tym, jak zdecydowano już o miejscach, biletach i cateringu.
FAQ
- Co napisać na zaproszeniu z okazji ukończenia studiów?
- Pełne imię i nazwisko absolwenta, uczelnię wypisaną słowami, tytuł i rok, datę i godzinę, miejsce oraz sposób odpowiedzi. Jeśli to uroczystość, dodajcie, ile wejściówek niesie zaproszenie. Jeśli to impreza, dodajcie godziny i to, czy będzie jedzenie.
- Czym różni się ogłoszenie od zaproszenia?
- Ogłoszenie mówi, że studia zostały skończone, i niczego od czytelnika nie chce. Zaproszenie prosi go, żeby przyszedł na coś konkretnego. Jedna kartka może zrobić oba, ale musi być oczywiste, które zdanie jest które, bo inaczej ludzie nie będą wiedzieć, czy są oczekiwani.
- Jak napisać zaproszenie na imprezę z otwartymi drzwiami?
- Podajcie początek i koniec, napiszcie, że można przyjść w dowolnym momencie między nimi, i wspomnijcie o jedzeniu: 'Otwarte drzwi, sobota 26 czerwca, od czternastej do dziewiętnastej. Przyjdźcie, kiedy możecie, wyjdźcie, kiedy chcecie. Jedzenie od czternastej, ciasto o szesnastej'.
- Jak poprosić o pieniądze jako prezent na koniec studiów?
- Nazwijcie cel. 'Anna przeprowadza się we wrześniu do Lizbony, więc cokolwiek na mieszkanie jest bardzo mile widziane' czyta się jak informacja; ta sama prośba bez celu czyta się jak żądanie. Jeśli nie chcecie nic, napiszcie to: 'Wasze towarzystwo jest prezentem'.
- Jak zapisać tytuł na zaproszeniu?
- W pełnym brzmieniu, przynajmniej raz: 'magister prawa', a nie skrót, 'Uniwersytet Warszawski', a nie zestaw wielkich liter. To jest kartka, którą ludzie zachowują, a skróty oczywiste wewnątrz rodziny są dla wszystkich innych nieczytelne.
- Kiedy wysyłać zaproszenia na uroczystość dyplomową?
- Cztery do sześciu tygodni przed datą, a wcześniej, jeśli goście muszą podróżować albo wziąć wolne. Zaproszenie na uroczystość wyślijcie, gdy tylko przydzielono wejściówki, bo nieodebrane miejsce wciąż można oddać komuś, kto z niego skorzysta.
- Czy można zaprosić kogoś na imprezę, ale nie na uroczystość?
- Tak, i to jest normalne — większość uroczystości daje dwa albo cztery miejsca. Wyślijcie zaproszenie na imprezę osobno, napisane jak pełne zaproszenie, a nie jak nagroda pocieszenia, i nie piszcie nic o wejściówkach, których nie mieliście.
- Kto wydaje imprezę z okazji ukończenia studiów?
- Rodzina albo sam absolwent, a pierwsza linijka powinna powiedzieć, kto. Rodzice mogą pisać o osiągnięciu wprost. Absolwent, który wydaje własną imprezę, powinien zostawić osiągnięcie w domyśle i po prostu zaprosić ludzi do siebie.